Fotografia analogowa po wielu latach odzyskuje swoich fanów i staje się na nowo popularna. Coraz więcej zarówno młodszych, jak i starszych osób sięga po Zenity, Smeny, Minolty i inne aparaty na kliszę. Chociaż może się wydawać, że w obecnych czasach trudno jest dostać tego sprzęt, to wbrew pozorom internet jest przesiąknięty tradycyjnym sprzętem fotograficznym. Nie jest też problemem znaleźć klisze, ale trzeba najpierw wiedzieć jakich potrzebujemy.
Ponadczasowy wygląd. Czarno-biała czy kolorowa klisza do aparatu?
Wielu osobom stare zdjęcia mogą kojarzyć się z filmem monochromatycznym. Posiadają one wyjątkowy klimat, który ciężko jest podrobić. Film czarno-biały jest o tyle „łatwy” w użyciu, że stosunkowo nieskomplikowane jest przewidzenie efektu końcowego. Różnice pomiędzy kliszami będą głównie widoczne w ilości ziarna na zdjęciach, przejściach tonalnych czy nasyceniu czerni, co zależy jednak również od papieru fotograficznego, na którym zostanie wywołana fotografia.
Klisze kolorowe są odrobinę bardziej skomplikowanym tematem. Zdjęcia będą się różnić nie tylko ziarnem, ale również nasyceniem i barwą. Warto z tego powodu najpierw sprawdzić jakie efekty osiągają inni fotografowie korzystając z danego filmu – może pomóc nam to wybrać kliszę dla siebie.
Film do aparatu – rodzaje
Tym, co odróżnia klisze poza kolorem jest ich rozmiar. Przy wybieraniu filmu sprawdźmy na początek jakiego potrzebujemy. Najpopularniejszym formatem jest 35 mm, czyli format małoobrazkowy, ale spotkamy się również ze średnim formatem i ciętymi błonami arkuszowymi do aparatów wielkoformatowych. Drugim aspektem, na który należy zwrócić uwagę jest ilość klatek na kliszy. Tradycyjnie jest to 24 lub 36 klatek dla formatu małoobrazkowego, ale w praktyce często zdarza się, że możemy zrobić o jedno zdjęcie więcej niż podano na opakowaniu. Ostatnie na co należy spojrzeć to czułość filmu, czyli wartość ISO. Dobieramy ją w zależności od światła z jakim pracujemy. W dużym uproszczeniu – im jaśniej, tym niższa wartość.

Czy można korzystać z przeterminowanej kliszy?
Niewiele firm produkuje nowe filmy do aparatów, pomimo ich popularności. Znajdziemy więc często stosukowo stare klisze, których termin ważności dawno upłynął. Czy oznacza to, że nie możemy robić na nich zdjęć? Nie. Większość filmów, nawet przeterminowanych nadal nadaje się do użytku – zazwyczaj dadzą nam one po prostu inne efekty. Często może być to spadek kontrastu czy zaburzone barwy, ale nie musi się tak wydarzyć. Nawet klisze przeterminowane o kilka lat mogą dać nam efekt identyczny jak „w terminie”, szczególnie jeśli były poprawnie przechowywane (nie nagrzewane i nie naświetlane). Kupienie starej kliszy to poza tym dobry pomysł na zaoszczędzenie pieniędzy – przeterminowane rolki są z założenia tańsze, niż „świeży” film.