Gimbal to dość nowe urządzenie w branży filmowej, porównując oczywiście do takich rozwiązań jak wózki, slidery i steadicamy. Głównym celem gimbala jest minimalizacja drgań powstających podczas nagrywania w ruchu, co przekłada się na jeszcze płynniejszy i wystabilizowany obraz. Ostatnie lata to wyraźna popularyzacja tego narzędzia zarówno w pracy zawodowej, ale też półprofesjonalnej i amatorskiej. Producenci zaczęli dopasowywać gamę swoich produktów zarówno pod kątem nośności jak i funkcji, które oferują. Obecnie możemy spotkać gimbale do praktycznie wszystkich urządzeń posiadających kamerę – w tym smartfonów.
Budowa
Konstrukcja gimbala składa się przede wszystkim z ramion stabilizujących – w zależności od wersji, jest to jedno, dwa lub trzy ramiona. Analogicznie określa się je mianem gimbali 1-, 2-i 3-osiowych. Obecnie z racji na rozwój technologiczny, najpopularniejsze są konstrukcje stabilizujące w trzech płaszczyznach.
Wraz z większą ilością ramion wzrasta także poziom stabilizacji, izolując drgania w wielu płaszczyznach. Za ruch ramion i utrzymywanie kamery z zadanym położeniu odpowiadają silniki bezszczotkowe, zasilane z wymiennych akumulatorów alkalicznych lub z wbudowanych akumulatorów litowo-jonowych. Pierwsze z nich charakteryzują się większą wytrzymałością i zapewniają dłuższy czas pracy, ale to akumulatory litowo-jonowe pozwalają na bardziej efektywną pracę silników i większy udźwig maksymalny.
Od mocy silników zależy kolejny ważny parametr, a mianowicie udźwig gimbala. Oznacza to maksymalną masę zestawu filmowego. Zestawu, ponieważ często poza samym korpusem i obiektywem stosowane są dodatkowe akcesoria – monitor podglądowy, dyski zewnętrzne czy mikrofon. Oczywiście optymalnie jest rozmieścić dodatkowe akcesoria poza ramionami, by nie zwiększać wagi i gabarytu. Jednak nie każdy gimbal posiada dodatkowe mocowania, pozwalające na zamocowanie ich przy rękojeści. To oczywiście zwiększa masę i wymaga użycia gimbala o większym udźwigu.
Za sterowanie ruchem ramion, poziomem stabilizacji i utrzymywanie pozycji kamery odpowiada mikroprocesor wraz z elektronicznym żyroskopem. W związku z tym nie należy narażać gimbala na działanie silnego pola elektromagnetycznego. Warto także regularnie kalibrować gimbal na płaskiej powierzchni, żeby podczas pracy zawsze utrzymywał pożądaną przez nas pozycję.
Rodzaje gimbali
Tak, jak wspomnieliśmy na początku, wyróżniamy gimbale 1-, 2- i 3-osiowe, natomiast podział można rozszerzyć także o dodatkową oś, którą można spotkać np. w DJI Ronin 4D. Ta eliminuje skok kamery w płaszczyźnie góra dół, który wynika z dynamiki kroku podczas spacerów z gimbalem.
Dodatkowo gimbale występują w postaci stabilizatorów ręcznych – chwyt jest możliwy dzięki rękojeści lub obręczy z przyciskami nawigacyjnymi. Tego typu gimbale sprawdzają się bezpośrednio w rękach operatora kamery – pieszo albo wewnątrz auta.
Występuje także forma gimbali bez rękojeści – zazwyczaj mocuje się je na gwincie statywowym lub na ramionach filmowych i obsługuje się je zdalnie. Pozwala to na uzyskanie stabilizacji np. na kasku motocyklowym lub podczas ujęć z zewnątrz auta.
Gimbale dzielimy także na podstawie ich udźwigu i przeznaczenia. Na rynku można spotkać gimbale do smartfonów – są one uniwersalne pod kątem mocowania i obecnie nie trzeba ich wyważać – w przeciwieństwie do modeli sprzed kilku lat. Zaimplementowane w nich inteligentne tryby jak śledzenie twarzy lub obiektu ułatwiają osobom dopiero zaczynającym przygodę z nagrywaniem, pozwalając na uzyskanie efektownych kadrów bez specjalistycznej wiedzy.
Kolejną kategorią gimbali są urządzenia dedykowane do kamer sportowych – w tym popularnych GoPro lub Osmo Action. Z racji na zdefiniowany kształt kamery, dany model jest najczęściej dedykowany do danego modelu, natomiast tak jak wersje do smartfonów, nie wymaga wyważania.
Następnie możemy wyróżnić gimbale pod aparaty z wymienną optyką – bezlusterkowce i lustrzanki. Przeznaczenie jest zależne od udźwigu. Jeżeli dysponujemy lustrzanką, która jest znacznie cięższa od bezlusterkowca, należy poszukiwać gimbala charakteryzującego się większym udźwigiem. Wymienność optyki nie tylko zmienia masę takiego zestawu, ale także jego rozkład mas. Gimbala przed rozpoczęciem pracy należy wyważyć pod kątem konfiguracji, z którą będziemy pracować. W innym wypadku gimbal będzie pracował niepoprawnie, wpadając w drgania lub gubiąc horyzont, a tego oczywiście chcemy uniknąć.
Ostatnią grupą są profesjonalne gimbale do kamer filmowych – RED, Arri lub Blackmagic. Nie tylko charakteryzują się największym udźwigiem i stabilną pracą przy dużych prędkościach, ale także są kompatybilne z żurawiami filmowymi. To umożliwia zamocowanie np. na samochodach podczas jazdy.
Zastosowanie
Oczywiście gimbal przede wszystkim ma zastosowanie w przypadku wszelkiej maści najazdów, śledzenia obiektów, nagrywania głównych sekwencji i „przebitek”. Dzięki skutecznej i bardzo szybkiej resposywności urządzenia na drgania, nawet osoby bez większego doświadczenia są w stanie swobodnie używać gimbala. Dla porównania, grawitacyjne steadycamy, które są powszechnie używane przez profesjonalnych operatorów filmowych wymagają nie tylko większej siły (z reguły są cięższe), ale także wielu godzin praktyki, by odpowiednio wyczuć sprzęt i poruszać się z nim sprawnie, jednocześnie kadrując.
Gimbale z racji na możliwość sterowania bezprzewodowego sprawdzają się dobrze nie tylko pod kątem nagrywania, ale także samej fotografii. Wynika to z opcji zaprogramowania ścieżki, jaką ma przebyć kamera w danym czasie – to idealne rozwiązanie, aby urozmaicić ujęcia o filmy poklatkowe.
Oczywiście zwiększenie popularności tego typu urządzeń spowodowało znaczne ułatwienie ich obsługi, przez co nie trzeba być profesjonalistą, żeby używać gimbala i za jego pomocą pozyskać ciekawe i płynne ujęcia. Zakres zastosowań amatorskich jest także bardzo szeroki, a pozbycie się drgań sprawdzi się np. podczas uroczystości rodzinnych, vlogowania, spacerów i wycieczek.
Kiedy używać gimbala?
W momencie, kiedy znamy już zasadę funkcjonowania gimbali, można dość precyzyjnie określić w jakich sytuacjach najepiej je zastosować. Oczywiście sprawdzają się najlepiej tam, gdzie w pełni chcemy zredukować niepożądane drgania. Czy jest to wykorzystanie podczas vlogów, ujęć do teledysków, filmów reklamowych – gimbal pozwala na uzyskanie płynnych ruchów i bardziej kinowego wyglądu materiału.
Kiedy nie używać?
Nie oznacza to jednak, że gimbal jest urządzeniem niezastąpionym i należy go używać przy każdej możliwej sytuacji. Największym zarzutem w ich stronę, po części słusznym, jest zmniejszenie dynamiki nagrań. Super płynne ujęcia nie są pożądane w momencie, kiedy chcemy ukazać dramaturgię ujęć, nagrywamy szybkie sekwencje z poruszającymi się osobami. Wtedy lepiej sprawdzi się nagrywanie „z ręki” w włączoną stabilizacją matrycy w przypadku bezlusterkowca lub optyczną redukcją drgań w obiektywie, jeżeli korzystamy z lustrzanki. Gimbale nie są także przeznaczone do pracy w skrajnie niskich temperaturach – wynika to z zasilania i pracy obwodu elektrycznego.
W ofercie naszego sklepu znajdziesz ww. gimbale do smartfonów, kamer GoPro, lustrzanek i bezlusterkowców takich marek jak Zhiyun oraz DJI, które są używane przez twórców na całym świecie i docenione za jakość pracy, ilość trybów kreatywnych i bezawaryjność.