Marzenie o byciu fotografem z prawdziwego zdarzenia ma wielu pasjonatów, którzy kupili swój pierwszy profesjonalny aparat. Często wybierają się wtedy do rekomendowanego, renomowanego salonu, otrzymują instruktarz jak używać danego egzemplarza i gdzie ustawiać parametry potrzebne do wykonania idealnego zdjęcia. Często taki człowiek wyobraża sobie, że skoro udawało mi się robić takie piękne, pełne kolorów, nierozmazane i ostre zdjęcia swoim smartfonem to tutaj nie może być wielkiej filozofii!
Prawda jest jednak inna i używanie aparatu w smartfonie i profesjonalnego aparatu fotograficznego to dwie inne historie, za którymi idzie szereg technicznych uwarunkowań i umiejętność korzystania z nich.
Spokojnie – nie od razu musisz wszystko wiedzieć, ale dobrze, żeby wylać kubeł zimnej wody już na „dzień dobry”. Jeśli zdjęcie jest nieostre i poruszone to Twoja wina, nie sprzętu. Z tą świadomością za chwilę wyjaśnimy Ci co prawdopodobnie robisz źle i gdy wdrożysz poniższe wskazówki zadanie wykonania ostrego, nieporuszonego zdjęcia stanie się dużo łatwiejsze. Daj się poprowadzić!
Obalamy mity – nie taki smartfon idealny jak go malują
Tajemnicą, która stoi za faktem, że zdjęcia wykonane smartfonem są świetnej jakości (przynajmniej na pierwszy rzut oka) i są nieporuszone to mała matryca i szerokokątne obiektywy. Mimo, że marketingowo mówi się dumnie, że to coś naprawdę fenomenalnego, w rzeczywistości oferowane parametry to nie odkrycie Ameryki. Często w nowych modelach mamy co najmniej 3 obiektywy szerokokątne z ogniskową 12 mm, 24 mm plus trzeci obiektyw (nazywany portretowym) z ogniskową 50 mm, nazywany teleobiektywem. Przykro nam jeśli urazimy kogoś, kto w to uwierzył, ale niestety to marketingowe naciąganie faktów i wspomniane parametry są zbliżone do widzenia ludzkiego oka, czyli poniekąd to standard. A to, że mamy poczucie „świetnego” zdjęcia to zasługa obiektywu – im szerszy tym łatwiej zrobić takie zdjęcie. Oczywiście, w każdym smartfonie aplikację aparatu wspiera odpowiednie oprogramowanie, które odpowiada za wyostrzenie i poniekąd robi tę robotę za nas. Ma to swoje plusy, ale jednak narzuca rozwiązanie danego modelu smartfona i odziera nas, fotografów, z możliwości pełnej decyzji o końcowym efekcie. Dlatego dobrze jest wiedzieć m.in.
- Jak trzymać aparat?
- Czym jest otwarcie migawki i o co chodzi z „czasem otwarcia”?
- Jak nacisnąć przycisk, aby zrobić zdjęcie?
- Czym jest ISO?
- Ile milionów pikseli mamy na matrycy i jaka jest jej wielkość.
W naszej wieloletniej praktyce fotograficznej wiemy, że to są absolutne podstawy, których nie można bagatelizować. Wszystkie te czynniki składają się na ostre, nieporuszone zdjęcie.
Najczęstsze błędy w trzymaniu aparatu
Dla osób, które już mają to opanowane ten akapit może wydać się lekko zabawny, ale uwierzcie nam – to naprawdę nie jest oczywiste! Krótko i na temat: zerknij na załączone grafiki, na jednej z nich aparat trzymany jest nieprawidłowo, a na drugim prawidłowo. Zanim przeczytasz dalszą cześć materiału jesteś w stanie wskazać które zdjęcie obrazuje właściwy sposób?
Odpowiadamy na zagadkę. Aparat należy trzymać stanowczo, mocno i solidnie. Bądź spokojny – obudowy są przeznaczone do tego, by je w ten sposób używać i często widzimy tendencję (szczególnie u Pań) by być bardzo delikatnymi dla sprzętu. To zupełnie zbędne!
Oto instrukcja: prawą ręką łapiemy za „body” (tam jest uchwyt i spust migawki) a lewą ręką trzymamy za obiektyw, od spodu. W tej pozycji możemy zastygnąć i tak robić zdjęcia przez cały czas używania sprzętu. Ten rodzaj trzymania ułatwia nam stabilizację aparatu (dłonie tworzą swoisty statyw), zoomowanie (oddalanie i przybliżanie), co w efekcie chroni przed nadmiernym poruszaniem i drganiem. Przyznacie, że ma to wpływ na nieporuszone zdjęcie, prawda?
Nie ma nic ważniejszego dla nieporuszonego zdjęcia!
Teraz skup się najmocniej jak potrafisz: najbardziej istotnym elementem, który musisz wziąć pod uwagę, by zrobić nieporuszone zdjęcie to czas otwarcie migawki. Innymi słowy to czas, w którym obraz jest naświetlany, a im on jest dłuższy tym łatwiej poruszyć zdjęcie. Analogicznie – im krótszy tym to poruszenie wystąpi mniejsze.
Jest jedna główna zasada, którą należy wyryć sobie w widocznym miejscu, a w pierwszej kolejności we własnej głowie. Pomocne będzie użycie matematyki – aby zrobić nieporuszone zdjęcie czas otwarcia migawki należy pomnożyć x1,5 przez ogniskową. Dla przykładu w aparatach cyfrowych jest mnożone razy 2 i przy ogniskowej 50 mm będzie to wartość jednej setnej sekundy. To powinno nam sygnalizować, że prawdopodobnie zdjęcie będzie nieporuszone.
Oczywiście każdy sprzęt może mieć inne parametry i np. przy 24 milionach pikseli musimy być mniej uważni niż np. przy tych aparatach, które mają 50 czy 100 milionów pikseli. Tutaj już się pilnuj!
Pstryk! I gotowe! – czyli jak naciskać
Pomyślisz sobie za chwilę, że stoimy sobie żarty? Nie, to do nas niepodobne. Z pełną odpowiedzialnością poruszamy tak podstawową kwestię jak przyciskanie spustu migawki. Nie pomijaj tej części artykułu – sprawdź czy robisz to dobrze.
Jeśli używamy samowyzwalacza to problem mamy z głowy, jednak 98% zdjęć jednak wykonuje się poprzez naciśnięcie spustu palcem. Najczęściej robimy to za mocno i chaotycznie co powoduje przechylenie aparatu w dół i mikro-drgnięcia.
Właściwy sposób: Naciśnij delikatnie i z wyczuciem. Najczęściej spusty są 2-stopniowe, gdzie przy pierwszym stopniu ustawiamy ostrość, a dociskając wykonujemy zdjęcie. Spróbuj, a zobaczysz różnice.
I co z tym ISO?
Jako początkujący fotograf możesz ignorować niektóre wartości, a to błąd. ISO to najprościej mówiąc ustawienie aparatu, które rozjaśnia bądź przyciemnia zdjęcie szczególnie pomocne gdy chcemy pracować w ciemniejszym otoczeniu albo uchwycić poruszające się obiekty. Jak podniesienie ISO wpływa na jakość obrazu? Niestety może spowodować, że na fotografii pojawią się szumy, które w warstwie technicznej oznaczają wzajemne wpływanie pikseli na siebie, co zakłóca czystość barw i pojawią się tzw. „ziarna”
Jak widać, ta zmienna ma swoje plusy i minusy tylko trzeba wiedzieć jak jej używać. Podnoszenie ISO jest dobrym wyborem, gdy nie możesz rozjaśnić zdjęcia za pomocą wydłużenia czasu otwarcia migawki lub wartości przysłony. Regulowanie ISO to trochę metoda prób i błędów, szczególnie gdy chcemy zrobić zdjęcia nocą. Prostą wskazówką będzie ustawienie najwyższego akceptowanego przez fotografa ISO i włączenie zdjęć seryjnych. Przyda się do tego statyw, albo coś co spełni jego rolę. Pierwsze zdjęcia będą poruszone na 100% ale im więcej zdjęć tym będą wychodzić bardziej ostre.
Skup się na początku swojej drogi, by później było łatwiej!
Biorcą pod uwagę powyższe zagadnienia sprawa zdjęcia nieporuszonego i ostrego zdjęcia została rozwikłana, prawda? Jeśli masz w domu dobry sprzęt koniecznie sprawdź swoje parametry, a jeśli masz problem z oceną czegokolwiek i czułbyś się pewniej zasięgając porady specjalisty zapraszamy Cię do naszego salonu i sklepu fotograficznego na Puławską 10/32 w sercu Warszawy!