Skąd brać pomysły na zdjęcia – co nas inspiruje?

Aparat analogowy i zdjęcia

Przeglądasz swoje zdjęcia i stwierdzasz, że wyglądają tak, jak gdyby wykonały już kilka pełnych okrążeń dookoła internetu? Z jednej strony, trudno nie powtarzać pomysłów innych osób. Z drugiej – ludzka kreatywność jest nieskończona i wciąż zaskakuje. Zobacz, jak ją odblokować przy robieniu zdjęć.

Gdzie szukać pomysłów na zdjęcia?

Chociaż to trąci banałem, to jednak jest prawdą: inspiracje znajdują się wszędzie dookoła Ciebie. I mamy tu na myśli nie tylko świat rzeczywisty, ale też ten cyfrowy. Internet to studnia bez dna, w której każdy może znaleźć coś interesującego.

Ale zwróć uwagę na jedną kwestię. Inspiracja czyimś dziełem nie może być kopiowaniem 1:1, bo wtedy popełnisz plagiat. A to łamie prawa autorskie artysty i jest sprzeczne z Twoim celem – bo miało być oryginalnie i niepowtarzalnie.

Jak pobudzić swoją kreatywność?

Myślisz, że nie ma w Tobie ani krzty kreatywności? A my jesteśmy pewni, że masz ją gdzieś głęboko w sobie, tylko trzeba się do niej dokopać. Pomogą w tym nasze ćwiczenia.

  • Uważny spacer –zacznij zwracać baczną uwagę na swoje otoczenie w rutynowych sytuacjach, np. w drodze do warzywniaka czy podczas jazdy tramwajem.
  • Jestem ekspertem – skup się na dłużej na jednej konkretnej rzeczy i postaraj zauważyć jak najwięcej jej detali, użyj swojego własnego zoomu. Przekonasz się, ile kwestii przegapiasz na co dzień.
  • 10 pomysłów na – pomyśl o jednym kadrze (np. kubek parującej kawy), a następnie zaplanuj na kartce 10 różnych ujęć z jego wykorzystaniem. Zaczynaj od prostych motywów i z czasem zwiększaj stopień trudności.

Jak zmienić „oklepany” kadr w coś wyjątkowego?

Czasem wynajdywanie koła na nowo po prostu nie ma sensu. Weźmy na tapet zdjęcie profilowe na Facebooka. Ma przedstawić  Ciebie. I nie wymyślisz tu nic nowego. Chyba że chcesz być kojarzony jako „ten/ta z psem na profilowym” – o ile widzisz w tym sens.

Przyjmijmy, że chcesz zrobić klasyczny portret. Jak wyciągnąć z niego więcej niż tylko zdjęcie sylwetki od ramion w górę? Zagraj w grę „Co by było, gdyby…”. Gdyby co? 

  • Gdyby zasłonić połowę twarzy ręką albo kwiatem. 
  • Gdyby zrobić zdjęcie w lekko przytłumionym, wieczornym świetle. 
  • Gdyby ustawić się tyłem do aparatu fotograficznego, przekrzywiając w jego kierunku samą twarz lub tylko jej fragment.

Staraj się myśleć o rzeczach odwrotnych do tego, z czym masz styczność na co dzień. Nawet najbardziej absurdalny pomysł może się okazać strzałem w dziesiątkę. Nie przekonasz się o tym, jeśli nie spróbujesz.